Hiszpania czy Portugalia? Dokąd na wakacje?

Skłamałbym pisząc, że znam Hiszpanię i Portugalię. Minąłbym się z prawdą gdybym stwierdził, że nie znam tych państw. Tym gombrowiczowskim stwierdzeniem określiłbym swoją znajomość Półwyspu Iberyjskiego. Miałem okazję zwiedzić część Hiszpanii i Portugalii, i postaram się odpowiedzieć na pytanie: dokąd lepiej się wybrać – do Hiszpanii czy do Portugalii?

 

Wczasy z biurem podróży to najpewniej wybór między Lloret de Mar, a Lagos. Jeśli chcesz odpocząć korzystając z dobrodziejstw oferowanych przez hotel w opcji all inclusive i co jakiś czas raczyć się morską kąpielą, oba miejsca będą dla Ciebie tak samo dobre –  po prostu wybierz tańsze. Ten tekst dedykuję tym, którzy chcą zorganizować urlop na Półwyspie Iberyjskim na własną rękę, ale nie mogą się zdecydować dokąd konkretnie się udać.

MIASTA

  • Hiszpania

Barcelona jest jak muzyczny geniusz, który nie udźwignął swojej sławy. Urokliwa, pełna pięknych punktów widokowych, cudownych parków i przejmującej historii stała się centrum masowej turystyki, w którym trudno odnaleźć radość i autentyczność, której zawsze szukali w niej zwiedzający. Z drugiej strony wyjazd poza sezonem to gwarancja pobytu pełnego słońca i możliwość zwiedzenia pięknych zakątków miasta bez nadmiaru turystów. Miejsca takie jak Park Güell, La Sagrada Familia, Casa Mila, Casa Vicens, Tibidabo, czy Montjuic są po prostu zjawiskowe i nic nie odbierze im uroku. Jeśli potrzebujesz dodatkowej wizualizacji, obejrzyj moją video relację:

 

 

Park Güell, Barcelona

 

Wzgórze Tibidabo, Barcelona

 

Różne formy manifestów, Barcelona

 


Casa Vicens

 

Antyturystyczne hasła, Barcelona

 

Zdecydowanie inne oblicze Hiszpanii poznacie w Andaluzji. Nieco mniej popularnym miastem południowego wybrzeża Hiszpanii jest Malaga. Miasto położone blisko północnych wybrzeży Afryki zaspokoi oczekiwania nawet najbardziej wybrednych turystów. Legendarna plaża Malagueta, piękna katedra, wzgórze z cudowną panoramą. A ceny? Mimo, że wysokie to zdecydowanie przystępniejsze niż w Barcelonie. Świetnym sposobem na ugaszenie pragnienia, w tym skąpanym słońcem mieście, jest wypicie szklanki pysznego wina w tawernie Antigua Casa de Guardia, która funkcjonuje w tym samym miejscu od 1840 roku.

Zostając w Andaluzji nie wypada nie zajrzeć do Sewilli. To po Madrycie, Barcelonie i Walencji największe miasto Hiszpanii. Znamy meczety stawiane na miejscu kościołów (np. słynna Hagia Sofia w Stambule), w przypadku Katedry Najświętszej Marii Panny w Sewilli było odwrotnie – to ona zajęła miejsce meczetu dynastii Almohadów. W mieście w wielu miejscach widać pozostałości potężnego Kalifatu Kordoby. Najlepszy pomysł na zwiedzanie miasta to spacery i poranna obserwacja rytmu miasta przy czekoladzie i churros, przy odrobinie szczęścia trafisz na uliczny pokaz flamenco, co pozwoli przenieść się w czasie. Będąc w Sewilli koniecznie warto zajrzeć na Plaza de España, wypić kawę na dachu nietypowego budynku – Las Setas, obejrzeć Palacio de San Telmo czy pospacerować po ogrodach Alcázar.

 

Złota Wieża, Sewilla

 

Uliczny pokaz flamenco, Sewilla

 

Panorama Malagi

 

  • Portugalia

Faro, Lagos, Praia de Benagil – czyli pełen kalejdoskop atrakcji południowego wybrzeża Portugalii. Wynajęcie samochodu to rzecz absolutnie konieczna do komfortowego poruszania się po tej części kraju. Faro to bardzo ładne miasto, jednak liczba odwiedzających je turystów może skutecznie zniechęcić do pieszej włóczęgi. Zdecydowanie polecam przejechać się do oddalonej zaledwie o 10 kilometrów miejscowości Estoi. Znajduje się tam urokliwy kościół i piękny pałac (pousada). Kierując się na zachód warto zjechać z autostrady i wybrać jedną z pięknych plaż (tu na odpoczynek polecam Praia de Benagil), ale pamiętajcie, że im bardziej zjawiskowa plaża tym większe tłumy przyciąga. Lagos zamyka na zachodzie dystrykt Algarve. Oczywiście dalej traficie jeszcze choćby do Sagres, ale to tutaj zatrzymuje się większość turystów. Czy warto? Miasto raczej szczególnie Was nie zachwyci, ale warto zajrzeć na klasyczną już plażę na przylądku Ponta da Piedade. Widoki najwyższej klasy.

 

Sintra – miasto słynie z pięknej architektury, ale przede wszystkim z położonych na wzgórzu Castelo dos Mouros i Palácio da Pena. Polecam wykupić bilet do ogrodów Pałacu Pena i delektować się pełnym zieleni krajobrazem. Ceny w Sintrze są zdecydowanie bardziej przystępne niż w rejonie Algarve.

Lizbona – stolica Portugalii, którą pokochałem. Szczęśliwie nie trapi jej większość problemów, z którymi zmagają się inne europejskie stolice. Nie jest przeludniona, brudna i pokryta billboardami. Miasto ma wyjątkowy klimat spokoju i typowego dla Południowców niespiesznego lenistwa. Więcej na temat mojego ulubionego europejskiego miasta znajdziesz tu.

 

Faro

 

Pałac Pena, Sintra

 

Plaza de Comercial, Lizbona

 

Lizbona

 

Cudowne widoki na miasto, Lizbona

 

Park Eduardo VII, Lizbona

 

PLAŻE

Hiszpańskie plaże znacznie różnią się od portugalskich, dlatego zdecydowałem się na krótkie zestawienie, które być może pomoże Wam się zdecydować, gdzie najbardziej chcielibyście spędzić wolny czas.

Hiszpania – w Katalonii znajduje się miasto, które oferuje niezwykłe połączenie wyjątkowej architektury i śródziemnomorskich plaż. Mowa oczywiście o Barcelonie, gdzie swoje miejsce znajdą zarówno amatorzy zgiełku miejskich plaż jak i zwolennicy spokojnego odpoczynku z dala od centrum historycznego stolicy Katalonii. Ci pierwsi powinni zajrzeć na plażę La Barceloneta gdzie znajdziecie mnóstwo usług, bez problemu nawiążecie nowe znajomości, tym drugim polecam w szczególności Platja Bogatell i Platja Mar Bella – jest zdecydowanie bardziej kameralnie i spokojnie. Wybierając się w Region Andaluzji dobrym miejscem na względnie tani i bardzo przyjemny wypoczynek w otoczeniu palm jest klasyczna plaża Malagueta. Uwaga – temperatura wody jest tu odczuwalnie niższa niż w katalońskiej Barcelonie!

 

Plaża Bogatell, Barcelona

 

Plaża Malagueta, Malaga

 

Portugalia – tak naprawdę to od wyboru do koloru, gdyż całe południowe wybrzeże Portugalii oferuje przepiękne plaże, pełne majestatycznych formacji skalnych. Jeśli chodzi o plaże miejskie, to moim zdecydowanym faworytem jest Lagos, które łączy bliskość miasta z plażową izolacją. Poza miastem wspomniana we wcześniejszej części tekstu Praia de Benagil jest jedną z najładniejszych jakie można zobaczyć w Europie. Temperatura wody jest znośna, chociaż nie ma co nastawiać się na komfortową kąpiel w letniej ,,zupie”. Zupełnie inne oblicze plażowania oferują okolice Lizbony. Tam warto wybrać się do Cascais, skąd najlepiej rowerem udać się do oddalonej o niecałe 10 km Praia Grande do Guincho. Jest to jedna z najszerszych plaż, na których wypoczywałem, ale nie bez powodu cieszy się dużym uznaniem przede wszystkim w środowisku surferów: bardzo silny wiatr i niebezpieczne prądy są wizytówką tej rajskiej plaży. Mimo, że na kąpiel szanse są nikłe, to jest to doskonała okazja na wypoczynek w nietuzinkowym miejscu!

 

Plaża w Lagos

 

Plaża Benagil, Algarve

 

Plaża Benagil, Algarve

 

KULTURA, JĘZYK, WRAŻENIA OGÓLNE

Ten akapit to już całkowicie subiektywne odczucia. Półwysep Iberyjski to nie tylko cudowne plaże i piękne miasta. To także coś znacznie mniej uchwytnego i całkowicie niematerialnego, co najogólniej można byłoby określić terminem ,,klimat” albo ,,styl życia”. Niewątpliwie żyje się tu inaczej, dużo wolniej i mimo licznych podobieństw także ten aspekt różni Hiszpanię od Portugalii.

 

Hiszpania to wyjątkowy temperament, tradycja i wspaniały język, którym posługuje się prawie cała Ameryka Południowa i Środkowa. Niestety lokalne zwyczaje coraz częściej chowają się pod butem masowej turystyki, która bezpardonowo podeptała już stolicę Katalonii.

 

Portugalia to kraj ludzi cierpliwych, szczęśliwie celebrujących życie. Omijając główne punkty turystyczne otrzymacie szansę na odpoczynek w miejscach wciąż wolnych od turystycznego zgiełku, od krzykliwych reklam. To cudowna harmonia.

 

To dokąd najlepiej się wybrać? To pytanie, na które musicie sami znaleźć odpowiedź, chociaż dwutygodniowy urlop pozwala swobodnie zwiedzić oba państwa, nie generując przy tym wielkich kosztów. W drogę!

Bądź zawsze na bieżąco - subskrybuj
RSS
Follow by Email

4 myśli na temat “Hiszpania czy Portugalia? Dokąd na wakacje?

  1. Zgadzam się co do Barcelony. Podobne odczucia miałam. Sewila na liście, mam nadzieję, że wkrótce odwiedzę. A Portugalia.. Bylam tylko w Porto i jakoś nie zachwyciło mnie. Ale ponoć południe krjau lepsze:)

    1. Jak to mówią wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma 🙂 Bo ja najlepsze opinie słyszałem właśnie o Porto i północy Portugalii 😀 Powodzenia z wyjazdem do Sewilli!

Dodaj komentarz